Zraszacze wynurzalne czy stałe- które wybrać?

Zraszacze stałe – to zraszacze montowane na powierzchni ziemi, najczęściej chowane w rabatach kwiatowych, lub innych elementach małej architektury. Zraszacze mogą mieć stały kąt (90, 180 lub 360 stopni) nawadniania lub regulowany. Wybierając zraszacze, warto kierować się tym, jak mamy zaprojektowany system nawadniania. Jeżeli takowego nie mamy, a zraszacz, ma być tylko pomocą do nawadniania ręcznego, warto wybrać zraszacz o regulowanym kącie nawadniania, najlepszym dla miejsca, gdzie ma zostać on zamontowany.

Zraszacze wynurzalne – to zraszacze, które wynurzają się pod ciśnieniem wody na czas podlewania i chowają z powrotem w gruncie, kiedy nawadnianie dobiegnie końca. Zraszacze te również mogą mieć stały lub regulowany kąt nawadniania, dodatkowo możemy również zakupić zraszacze turbinowe, dedykowane do nawadniania dużych powierzchni.

Zraszacze o stałym kącie nawadniania 90 stopni stosuje się w rogach ogrodów, te o kącie 180 stopni wzdłuż ogrodzeń, z kolei zraszacze o kącie nawadniania 360 stopni w środku ogrodu. Zraszacze wynurzalne najlepiej sprawdzają się w przypadku podlewania trawnika, stosuje się je coraz częściej w przydomowych ogródkach ze względu na estetykę. Zraszacz taki, gdy już wypełni swoje zadanie, chowa się pod specjalną pokrywą, która jest w zasadzie niewidoczna i nie ingeruje w wygląd ogrodu.

Zraszacze stałe są na ogół montowane w tych ogrodach, gdzie jest dużo kwiatów, a dysze zraszające usytuowane na powierzchni, nie przeszkadzają użytkownikom. Jednak rozwiązanie to jest coraz rzadziej stosowane, ponieważ zraszacze stałe są mniej odporne niż te wynurzalne. Dodatkowo przez to, że znajdują się one na powierzchni trawnika, są też bardziej podatne na uszkodzenia, zwłaszcza jeżeli w ogrodzie bawią się też dzieci.